Dlaczego boimy się marzyć?

Piszę to jeszcze przed Świętami, bo może w tym okresie, wolnym od pracy będziecie mieli trochę więcej czasu na przemyślenia, ale też zarazem kilka dni przed Nowym Rokiem, bo wtedy znów pada wiele „postanowień noworocznych”.

167_1

Myślę, że najodważniejsze marzenia zazwyczaj mają dzieci. One nie zastanawiają się czy coś jest możliwe, jak to zrobić, jakimi sposobami, że może to za trudne, że potrzebne są na to pieniądze. Dzieci po prostu puszczają wodze fantazji i myślą- marzą o wszystkim co im wpadnie do głowy.
My też byliśmy kiedyś dziećmi i też mieliśmy swoje marzenia. Być może już tego nie pamiętacie o czym marzyliście. Może zrobiliście wszystko, żeby zatrzeć to w swojej pamięci. Ale, jeśli tak, to one tam są i czekają, aż je stamtąd wpuścicie znów do swojego życia. I wtedy Wasze dawne marzenia wrócą.

260_1

Na pewno będąc dziećmi mieliście wiele różnych marzeń.
Jednak w miarę jak zaczęliście dorastać, to te marzenia coraz bardziej „się kurczyły”.
A zdarza się, że w końcu niektórzy… przestali marzyć. Żyją życiem takim jakie mają. Narzekają, ale nie mają odwagi, żeby coś zmienić. Przestali marzyć o tym, że może ich w życiu spotkać jeszcze coś dobrego albo, że mogą jeszcze… spełnić się ich marzenia.

Stało się tak, ponieważ coś poszło nie po ich myśli (poczuli, że doznali porażki) i sprawiło im to duży ból, ogromne rozczarowanie i weszli w strefę „ochronną”, z której boją się wyjść, bo uważają, że znów mogłoby ich spotkać coś złego i wolą więcej już nie „próbować” zmieniać swojego życia. Uznali, że dobrze jest jak jest, że może być przecież gorzej i w tej strefie, w tej skorupie, żyją.

174H.jpg

Tu dodam- zauważ co dla Ciebie jest porażką. Czyż nie jest to coś, co nie poszło po Twojej myśli?
A teraz spójrz na to inaczej. Dlaczego uważasz, że wszystko musi iść utartą- starą drogą, którą sobie (być może już bardzo dawno) obmyśliłeś?
Przecież jeśli wiesz, co chcesz osiągnąć, to trzymaj się właśnie tego celu, a drogę do jego osiągnięcia pozostaw nieznaną. Zastanów się czy Ciebie interesuje jaką drogą do upragnione celu dojdziesz, czy jednak interesuje Cię głównie to i tylko to co chcesz osiągnąć?

237_1

Świat jest tak ogromy i jest taka ilość możliwości, że zapewne Ty nie jesteś w stanie znaleźć najlepszej i najkrótszej drogi do osiągnięcia swojego marzenia. Bo tak naprawdę, w obliczy Świata, to kim jesteś?
Może tylko maleńkim pyłkiem. Tak drobnym, że Cię nawet nie widać?
Ale zarazem jesteś bardzo ważnym elementem tego, obecnego Świata, który Cię otacza. I właśnie dlatego Twoje pragnienia mogą się realizować.

249_1

A jeśli droga przez Ciebie wymyślona okaże się znacznie dłuższa, niż mogłaby być, to czy na pewno zależy Ci na tym, żeby właśnie dokładnie w  ten, a nie w inny sposób dojść do Twojego wymarzonego punktu.

I w takim układzie czy to co definiujesz jako porażkę, jest nią na pewno?

photo-1430651717504-ebb9e3e6795e

Jeśli więc spojrzysz na marzenia z tego punktu widzenia, jaki Ci przedstawiłam, to to co opłakiwałeś, wcale nie musi być porażką.

DLATEGO WRÓĆ DO SWOICH MARZEŃ. POMYŚL CZEGO NAPRAWDĘ CHCESZ I SKUP SIĘ NA CELU, A NIE NA PORAŻKACH.

A może Twój główny cel życiowy jest tak maleńki, przy ogromie Świata, że nawet boisz się do niego przyznać?

 

JEŚLI ZOSTANIESZ ZE MNĄ, TO POSTARAM SIĘ POMÓC CI WE WSZYSTKIM I ODPOWIEM NA WIELE TWOICH PYTAŃ.

Czytaj następne moje wpisy, ale też przeczytaj to, co napisałam do tej pory na tym blogu, bo tam też znajdziesz wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

 

Advertisements