Czy lubisz siebie?

01

 

Takie pytanie pewnie zadręcza wielu.
I gdy się zastanowicie nad odpowiedzią, to zazwyczaj każdy zauważy w sobie wiele niedociągnięć? Bo gdy człowiek przygląda się sobie z bliska, to często właśnie po to to robi, żeby poszukać w sobie tego co jest w nim nie tak, żeby poszukać tego co mu się w samym sobie nie podoba.

Ten, który jest z siebie zadowolony, to czuje się dobrze i szczęśliwie, realizuje swoje plany, dąży do swoich celów i przyjmuje siebie takiego jakim jest. Bez szczególnych poszukiwań tego co jest w nim nie tak. Ten cieszy się z życia, z tego co w nim jest piękne i po prostu  „pozwala sobie żyć”. A Ci którzy go znają chętnie z nim przebywają, bo czują, że z niego wypływa jakieś ciepło, coś nieokreślonego, coś co trudno nazwać. A często też nie zdają sobie sprawy co w nim jest takiego, co powoduje, że go lubią, kochają i dobrze czują się w jego towarzystwie.

A lubią go i kochają, i uwielbiają z nim przebywać dlatego, że to on sam siebie akceptuje, sam siebie lubi, sam zna swoją wartość i sam czuje się dobrze z samym sobą.

tumblr_nyn2jw8fzB1teue7jo1_1280

Jak do tego dojść?

To właśnie pytanie zadaje sobie wielu i wielu chciałoby tak właśnie żyć.
Wielu ludzi chciałoby otaczać się tymi, którzy ich lubią i kochają ale nie każdy to osiąga. Dzieje się tak dlatego, że wielu ludzi nie akceptuje samych siebie.

Nasuwa się znów pytanie- Dlaczego tak mało akceptuje samych siebie? Dlaczego tak mało lubimy samych siebie i tak mało kochamy siebie?
Czy jest to coś złego? Czy uważacie, ze to coś złego kochać samych siebie?
Mnie akurat nasuwa się tu stwierdzenie, że często ludzie uważają, że kochając samych siebie są po prostu zwykłymi egoistami.
A kto znów chciałby być wrednym, paskudnym egoistą? Raczej chyba nikt.

Ale tu nie chodzi o egoizm. Chodzi głównie o zachwyt nad światem. Chodzi o zachwyt nad samym sobą.
Chodzi o to, żebyśmy czuli jak bardzo świat jest dla nas łaskawy, że mamy to co mamy. Chodzi o to, żebyśmy czuli wdzięczność za to co mamy: za ludzi, którzy nas otaczają, za sytuacje jakie się nam przytrafiają, za to jak wyglądamy, co robimy, co posiadamy.

Chodzi o zwykłą wdzięczność za wszystko. Dosłownie za wszystko. Za każdy drobiazg i za coś większego, i za coś co dla nas stanowi ogromną wartość.

Gdy jesteś wdzięczna(y) za cokolwiek, to na myśl nasuwa Ci się coraz więcej tego za co jeszcze możesz być wdzięczny. I więcej zauważasz tego za co jesteś wdzięczny, tym więcej masz nowych myśli o wdzięczności.
Ale im bardziej jesteś niezadowolony, tym masz więcej tego co u Ciebie powoduje niezadowolenie.

249_1

Człowiek, który czuje, że ma za co być wdzięczny zarazem widzi u siebie dużo tego co wzbudza u niego wdzięczność. Cieszy się on więc z tego co ma w sobie, co ma wokół. Czuje w sobie radość, a ludzie go uwielbiają. Taki właśnie człowiek lubi siebie, lubi to co ma i lubi innych ludzi.

CZYŻ WTEDY INNI LUDZIE MOGĄ GO NIE LUBIĆ?

JEŚLI ZOSTANIESZ ZE MNĄ, TO POSTARAM SIĘ POMÓC CI WE WSZYSTKIM I ODPOWIEM NA WIELE TWOICH PYTAŃ.

Czytaj następne moje wpisy, ale też przeczytaj to, co napisałam do tej pory na tym blogu, bo tam też znajdziesz wiele odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

Advertisements